piątek, 22 października 2010

Oliwia



włóczka Oliwia szyd.4,5 schemat z głowy;-))
 Już dawno zrobiłam sobie szal z Oliwii. Zielony, jabłuszkowy, smakowity....Potem zrobiłam z tej samej włóczki mitenki. Poniewierał się jeszcze jeden motek więc powstała czapka "smerfowa" lub jak kto woli z angielskiego slouchy hat. Ile się naszukałam jakiegoś schematu, opisu i w ogóle czegokolwiek, aby się zabrać za tą czapę...
  Ale po wielu pruciach i staraniach  powstała i nawet mi się podoba;-))))
  Pierwszy raz robiłam słupkami reliefowymi warkocz i nawet, że mi wyszło.
  Po pierwszej prezentacji zaczęły się zamówienia. Wszyscy chcieli taką czapę i to najlepiej jak najszybciej. Co ja sobie narobiłam?! Zachciało mi się czapki....
  No i musiały być zakupy na poczet zamówień
 I to jeszcze nie wszystko, bo zamówione są trzy motki rudej Himalaii.
  Kiedy ja to zrobię?  A obiecałam sobie, że już włóczki nie kupię dopóki nie wyrobię zapasów.  Obiecanki-cacanki....

wtorek, 19 października 2010

Urodzinki

  Mój kochany solenizant skończył 12 lat....
  Jak ten czas leci, pewnie wiecie wszyscy. Mój syn, mój pierworodny. Jak go urodziłam byłam najszczęśliwszą i najbardziej spełnioną osobą na świecie.
  Przez pierwsze trzy lata nie przespałam ani jednej nocy, a teraz nie mogę go dobudzić do szkoły. Jest coraz mądrzejszy, coraz bardziej oczytany, mimo iż w szkole nie zawsze z górki.
  Codziennie kochanemu Bogu dziękuję, że mam tak wspaniałe dzieci...
    Wszystkiego najlepszego Kubusiu!!!


niedziela, 17 października 2010

Serwetka dla mnie


 

  Ta serwetka urzekła mnie  kształtem . Nie mam w domu dużo serwetek, bo stwierdziłam pewnego dnia, że co za dużo to nie zdrowo. Umiar jest wskazany we wszystkim.;-)))
   Wolę robić je dla kogoś, komu się podobają.
schemat

poniedziałek, 4 października 2010

Drobiazgi

   Zrobiłam parę broszek do chust. Ta kolorowa jest dla mnie, reszta poszła "do ludzi". 
   Pobawiłam się trochę programem do obróbki zdjęć i powstał kolaż.
Tłem jest moja chusta, ale nie mojej produkcji. 
   Moja najukochańsza babcia zrobiła tą chustę dla siebie i zostawiła mi ją w spadku. Bardzo lubię się nią omotać. Mimo, iż jest starsza ode mnie;-))
   Jest wielka ,najdłuższy bok ma 250cm.

piątek, 1 października 2010

Mitenkowo ciąg dalszy

włóczka Malwa szyd.3;3,5 kolor czerwony
 Zamówienie skończone! Uffff.... Kończyłam w biegu, bo mała klientka już nie mogła się doczekać. Chodziła w chuście swojej mamy ( z posta mitenkowo;-)). Kwiatuszki robiłam w nocy. Zdjęcie też, bo rano już pojechało wszystko do właścicielki.
  Była zachwycona!!! I to najważniejsze!
  W międzyczasie powstały mitenki dla mojego starszego syna i w końcu dla mnie. Bo przecież ja jak zwykle na końcu. Ważne, że ręce nie marzną.
  Pozdrawiam zaglądających.