niedziela, 30 października 2011

Otulacz-szyjogrzej

Wszędzie na blogach królują otulacze, szyjogrzeje, golfy, kominy. Nie chcę być gorsza. I oczywiście ciąg dalszy wykańczania resztek. Tym razem Himalaya Padisah. Resztki z zeszłego roku z tych kompletów. Dokupiłam jeszcze dwa motki w odcieniach niebieskiego. Jeden zużyłam do szyjogrzeja z drugiego mam zamiar zrobić czapkę dla siebie.

Skorzystałam jeszcze z tego, że róża w moim ogrodzie jeszcze kwitnie. W najbliższym czasie zdjęcie na właścicielce (czyli mnie;). Po przymierzeniu od razu stwierdziłam, że ściągnę dopiero na wiosnę.
Zaległe zdjęcie kamizelki ze mną:
 Tu jeszcze stara broszka z zeszłego roku. Mam zamiar zrobić sobie z tej samej włóczki co kamizelka. Jeszcze nie mam przekonania do tej kamizelki. Muszę "dojrzeć" do niej.


Pozdrawiam zaglądających : *

czwartek, 6 października 2011

Na haczyku ; )

Niedawno w ramach wykańczania zapasów zeszła ze szydełka taka serwetka.  Nie jest w stylu delikatnych i zwiewnych. Robiona z resztki bawełny Supreme na szyd.3. Właśnie taką chciałam. Troszkę grubszą. Dookoła  wykończona resztkami włóczki ze złotego swetra. Środek w kolorze gorzkiej czekolady.
Zdjęcie robione na podłodze ;). Czasami  na blogach portugalskich, brazylijskich widziałam tego typu grubsze (i większe)  serwetki właśnie jako dywaniki (?). Ja natomiast ją zrobiłam jako ozdobę kuchennego stołu. Bardzo lubię kwadratowe serwety. 

Teraz na haczyku mam kamizelę, którą znowu od gapiłam od Beaty. Ten wzór już dawno miałam zaklepany do zrobienia, ale nie bardzo miałam pomysł z czego zrobić. Beata zrobiła ją z Sasanki. Stwierdziłam, że może też się zmierzę z tą włóczką. Ten kto robił kiedykolwiek z włóczek z włosem pewnie wie jaka to męczarnia. Przy tego typu włóczkach trzeba być profesjonalistą. Odpada jakiekolwiek prucie, a jeśli już  to trzeba mieć stalowe nerwy ; ) Ja się uzbroiłam w świętą cierpliwość i na razie mam tyle.
Fajnie się dzierga, bo jest "z koła" i szyd. 4,00. Chociaż już przy końcu trochę się dłuży. Nie wiem czy będę w niej chodzić. Zobaczę po zblokowaniu. 

P.S. Problemy techniczne się skończyły(mam nadzieję, że na zawsze)Poszłam za radą Ambiguity i po prostu zrobiłam reset
Pozdrawiam zaglądających : *