poniedziałek, 27 lutego 2012

Wspomnienie

Po mojej kochanej babci pozostało mi parę szydełkowych pamiątek. Mam do nich szczególny sentyment.


 Jednym z nich to "opakowania" na szklanki. Moja babcia dużo ich zrobiła, ale rozeszły się po rodzinie i znajomych. W tamtych czasach bardziej zwracano uwagę na ich praktyczność niż na elegancję.
Ważne, że szklanka z gorącą herbatą nie parzyła w rękę. I przy okazji opakowanie elegancko zdobiło szklankę. 
U Mnie jak widać służą jako świeczniki, a szklanki to opakowania po znanym kremie czekoladowym ;)

Lubię w długie, zimowe wieczory  zapalić sobie świeczuszki i powspominać o babci.

Pozdrawiam zaglądających :*

sobota, 18 lutego 2012

Zimowy spacer

Wybraliśmy się na spacerek po okolicy. Zabraliśmy oczywiście Sabkę, która uwielbia śnieg.

 Pogoda była wymarzona. Lekki mrozik, bez wiatru, bez sypiącego  śniegu. Taką zimę lubię. 

Pozdrawiam zaglądających i dziękuję za pochwały dla Mojej serwetki. :*

piątek, 17 lutego 2012

Serweta

Serweta skończona. Nie do końca jestem zadowolona. Przede wszystkim dlatego, że blokowanie było koszmarem. Myslę, że wykrochmalę ją jeszcze raz i zblokuję. Mam nawet pomysł na matę do blokowania ze styropianowych płyt.


kordonek "Maxi" szyd.4,00 (czeskie z białą rączką)

Teraz znów szukam inspiracjii. Nie mam pomysłu co dalej dziergać. Muszę przejrzeć składy włóczek, wzory. Może coś wpadnie do głowy.


A na razie pracuję dalej nad obrazkiem krzyżykowym na prezent ślubny.

Pozdrawiam zaglądających :*

wtorek, 14 lutego 2012

Dla męża

Jonasz Kofta
 " Co to jest miłość"
Co to jest miłość
Nie wiem
Ale to miłe
Że chcę go mieć
Dla siebie
Na nie wiem
Ile

Gdzie mieszka miłość
Nie wiem
Może w uśmiechu
Czasem ją słychać
W śpiewie
A czasem
W echu

Co to jest miłość
Powiedz
Albo nic nie mów
Ja chcę cię mieć
Przy sobie
I nie wiem
Czemu



Konstanty Ildefons Gałczyński
"ROZMOWA LIRYCZNA"


-
Powiedz mi jak mnie kochasz.
- Powiem.
- Więc?
- Kocham cie w słońcu. I przy blasku świec.
Kocham cię w kapeluszu i w berecie.
W wielkim wietrze na szosie, i na koncercie.
W bzach i w brzozach, i w malinach, i w klonach.
I gdy śpisz. I gdy pracujesz skupiona.
I gdy jajko roztłukujesz ładnie -
nawet wtedy, gdy ci łyżka spadnie.
W taksówce. I w samochodzie. Bez wyjątku.
I na końcu ulicy. I na początku.
I gdy włosy grzebieniem rozdzielisz.
W niebezpieczeństwie. I na karuzeli.
W morzu. W górach. W kaloszach. I boso.
Dzisiaj. Wczoraj. I jutro. Dniem i nocą.
I wiosną, kiedy jaskółka przylata.
- A latem jak mnie kochasz?
- Jak treść lata.
- A jesienią, gdy chmurki i humorki?
- Nawet wtedy, gdy gubisz parasolki.
- A gdy zima posrebrzy ramy okien?
- Zimą kocham cię jak wesoły ogień.
Blisko przy twoim sercu. Koło niego.
A za oknami śnieg. Wrony na śniegu.