środa, 18 września 2013

Wrześniowe spotkanie

Jak co miesiąc spotkałyśmy się we wspaniałym gronie Rękodzielniczek. Tym razem tematem przewodnim była nauka robienia skarpet na drutach metodą "magic loop". 
Uczyła nas z mnóstwem cierpliwości Asia z bloga "Druty i motki" 
Zabawa była przednia, ale się nauczyłam!!!! Może jeszcze nie tak perfekcyjnie jak inne koleżanki, ale ważne, że załapałam o co chodzi. 
Na następnym spotkaniu w październiku robimy pięty :)
Teraz sesja zdjęciowa ze spotkania



 Dwie Asie (po lewej z "Atelier Joanny"  i po prawej z "Druty i motki"  )


 Agnieszka z bloga "agila rączkami"
 Irenka z bloga "Crochet Story&Irenastyle"
 Małgosia
Nowy nabytek z FB -Ola :)

Zapraszam Wszystkich zainteresowanych w październiku. 
Więcej informacjii pojawi się na blogu bliżej terminu.

piątek, 13 września 2013

Pierwsze Candy u Gabci

No i stało się!!!! 
Mam już ponad STU (!!!!!!!) obserwatorów. 
Dziekuję za to, że wpadacie, czytacie, oglądacie, a przede wszystkim za to, że komentujecie. 
Z tej okazji ogłaszam

 "Pierwsze Candy u Gabci"

Do wygrania poniższa torebka. 


Zasady zabawy:

-jak masz ochotę na torebkę, zostaw komentarz pod wpisem
-jak Ci się torebka podoba, zamieść zdjęcie na swoim blogu wraz z linkiem do Mnie
-jeśli ta torebka przypadła ci do gustu, a nie masz bloga pozostaw komentarz i swój adres e-mail w komentarzu.

Losowanie odbędzie się dn. 30.09.2013roku.

Zapraszam do zabawy!!!!

środa, 11 września 2013

czwartek, 5 września 2013

Chabrowy topik na koniec lata.


Włóczka z której zrobiłam ten topik troszkę już u Mnie leżała i odpoczywała. Musiała dojrzeć do pomysłu. Kolor mój ulubiony chabrowy albo indygo albo niebieski jak kto woli.
W sumie to przypomniałam sobie o tej bawełnie (Almina)  jak zobaczyłam sukienkę Małgosi na naszym spotkaniu robótkowym. 
Po spotkaniu natychmiast musiałam przejrzeć swoje zasoby włóczkowe, bo "gdzieś na pewno była, tylko gdzie?" 
Znalazłam i zrobiłam.

 Coś Mój osobisty fotograf miał bardzo dobry humor  :)
Almina szyd.3,00
Na szyi śliczny naszyjnik jaki dostałam od Janeczki wraz z wygraną torebką. Ona dobrze wie, że uwielbiam kolor niebieski.


Teraz  torebka dla mojej Mamy. zamówiła sobie na maj i na maj była zrobiona, ale niestety po drodze ucho się naderwało i musiałam ją przerobić. Teraz wygląda tak.

 "Zuza" szyd 3,00

I jeszcze powstał szal w expresowym tempie. Dla osoby, która obdarowała Mnie mnóstwem cebulek kwiatowych, a nie chciała za to pieniędzy. Stwierdziłam więc, że coś jej zrobię na szydełku. Nie wiem czy się spodobał, mam nadzieję że tak.


YarnArt Mohair Kid szyd.4,5 
  To wszystko na dziś. 

Zaglądajcie proszę, bo już nie długo pierwsze candy na Moim blogu. 

Cukierasy będą z tej okazji, że Mój blog ma już STU!!!! obserwatorów! 

Dziękuję, że jesteście, że komentujecie, że wspieracie i doradzacie!!!