sobota, 7 stycznia 2012

Nadzieja

"Nigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło być gorzej"
Zaczynam Nowy Rok z niewielką dozą optymizmu. Wpłynęło pierwsze szydełkowe zamówienie w tym roku. Mam zrobić serwetę, dosyć dużą, ale wzór prosty i szybko się robi. Tylko szukam odpowiedniego kordonka. Moja ulubiona "Muza" wydaje mi się za cienka. Myślałam o "Snehurce", ale kolor biały jest trudno dostępny. Muszę odwiedzić lokalną pasmanterię. 
 Wzór udostępniła mi Violetta . 
Za co jestem jej bardzo wdzięczna. 
W międzyczasie powstają jakieś drobne prace. Śnieżynki, serwetki gwiazdkowe, broszka do kamizelki.
Do dzwoneczkowej serwetki zamówiłam już kordonek i czekam na przesyłkę. Na następne święta serwetka będzie jak znalazł. 


Znów powrócił zapał i chęć sięgnięcia po szydełko. I niech tak zostanie....


Pozdrawiam zaglądających :*

3 komentarze:

  1. Też myślę o tej serwecie, ale na razie tylko myślę, mam inne na tapecie,pozdrawiam i powodzenia

    OdpowiedzUsuń
  2. ja proponuję nici maxi, wielokrotnie ich używałam i jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że zostawiłeś komentarz :*