niedziela, 9 września 2018

Post powakacyjny

Nie wiem czy ktoś tu jeszcze zagląda. 
Stęskniłam się za blogiem, najwyżej napiszę tego posta sama dla siebie. 
Zmiany zawodowe w moim życiu spowodowały, że postanowiłam "pójść na swoje" czyli pracować sama dla siebie. To powoduje , że nie mam czasu na nic, a tym bardziej na wpisy na blogu. 
Do pisania motywuje Mnie fakt, że dziergam cały czas, staram się rozwijać w tym kierunku i mam nadzieję, że jeszcze ktoś Mnie czyta.
Staram się zmniejszać zapasy włóczkowe i nie kupować kolejnych motków. No cóż staram się......
Ta włóczka leżała u Mnie dość długo. Jest gruba, lekka, ciepła i mięciutka. W sam raz na kocyk.




Wyszedł nie taki mały 100x110 cm. Waży 60 dag.  na drutach 10. Włóczka melanżowa w  składzie ma wełnę, kaszmir, akryl. Kolory beżowo-szare. Składa się z luźnych nitek, co na początku robienia było nieco denerwujące, ale do opanowania. 





Bardzo szybko się zrobił, w końcu to druty 10 więc kilka wieczorów i jest !
Skarpetki też zrobiłam. Zostało mi jeszcze trochę resztek włóczek skarpetkowych to tak sobie połączyłam. 
Dla mnie skarpetkowym mistrzem jest Asia z Druty i motki ona już ma na swoim koncie 120 par skarpetek na drutach !! Zajrzyjcie do niej koniecznie, a jakie robi chusty, będziecie zachwycone.




To jest dopiero Moja 10 para. Mam jeszcze mnóstwo włóczek na kolejne, więc czekam na zimę, bo wtedy jest więcej czasu.

W ramach współpracy z Panią Izą powstały piękne sukienki do sesjii zdjęciowych.

















I jeszcze w międzyczasie zrobiłam sobie z miętowego sznurka dywanik do łazienki.






Ozdobiłam go tylko reliefowymi słupkami, żeby nie był za bardzo prosty.


Na razie to tyle, postaram się częściej coś wrzucać. 
Jeszcze moja Sabcia pozuje na tle hortensjii, która jak co roku obsypała się kwiatami.





Pozdrawiam zaglądających.

wtorek, 26 czerwca 2018

Letnie klimaty


Spieszyłam się , żeby skończyć już tę sukienkę, bo przecież upały były typowo letnie. No cóż , były...
Wakacje się zaczęły deszczem , zimnem jak na tę porę roku.
Nie ma co narzekać, sukienka i tak skończona bez względu na pogodę.



















Jeszcze pies na dokładkę :)



Zrobiłam ją z kordonka Nowosolskiego w rozmiarze 50x4. Poszło 550 gr, nie wiem ile to metrów. 


I choć figura niezbyt atrakcyjna, to lubię tą sukienkę :)
Jeśli ktoś ma ochotę na taką sukienkę to tu można zamówić
Sklep Etsy

Teraz zaprezentuję Wam torebkę, którą obiecałam koleżance chyba już w lutym. Mam niewielki poślizg, ale ważnę, że skończyłam.




Zrobiona z bawełnianego sznurka w kolorze gorzkiej czekolady.
Sznurek zamówiłam w Mila druciarnia, fajnie się z niego robi. Na szydełku właśnie dywanik-chodniczek do łazienki w kolorze miętowym. 
Wróćmy do torebki.







Bardzo pojemna, zmieści A4. 






W środku kieszonka na różne niezbędne rzeczy każdej kobiety.




















Rączki do tej torby już długo leżały w schowku i czekały na swoją kolej.
Myślę, że bardzo dobrze pasują do tej torby.
Pozdrawiam zaglądających.

niedziela, 10 czerwca 2018

Światowy Dzień Dziergania w miejscach publicznych 2018

Od roku 2005 jest organizowany na całym świecie Dzień Dziergania  w miejscach publicznych. Pomysłodawczynią tego projektu jest Danielle Landes.
Ona pierwsza wpadła na pomysł, żeby dziewiarki, hafciarki i inne zdolne kobiety (i nie tylko!!! coraz więcej mężczyzn dzierga!) wyszły z zacisza domowego i pokazały jak piękne rzeczy tworzą rękami. 
Niewiele potrzeba , żeby cieszyć się własnoręcznie stworzonymi czapkami, szalikami czy rękawiczkami.
 Dla każdego artysty takie spotkanie to możliwość wymiany doświadczeń, nauki nowych technik, poznania wspaniałych osób i podziwiania pięknych robótek.
Wiele z Nas często dzierga w miejscach publicznych, ale wtedy osoby które widzą , że coś tam tworzymy traktują nas jak "dziwadła". Na takim spotkaniu czujemy się jak w rodzinie, nikt się nie dziwi że trzymamy robótkę  w ręce i tworzymy. 


W dniu 9 czerwca Świętowałyśmy w Pilicy 





Głównym organizatorem spotkania była Irenka (na zdj. w środku)
razem z koleżankami z Klubu Robótek Ręcznych z Pilicy.
Na Etsy możecie obejrzeć jakie piękne prace tworzy i sprzedaje Irenka- Irenastyle.

Przybyło wiele osób, niektóre miały do pokonanaia nawet 40 km.









Na pilickim rynku, w ratuszu można było również obejrzeć piękne prace różnych autorów i wykonane różnymi technikami.






























Również Panie , które przyjechały na spotkanie przywiozły ze sobą cudne wytwory własnych rąk.







 W tle Moja mamusia 😊


















Wspaniałe spotkanie ze wspaniałymi dziewczynami, które rozumieją  hobby jakim jest rękodzieło.
Rozmów, śmiechów, porad, pytań nie było końca.

Parę słów na temat Dnia Dziergania na portalu Piliczanie.pl

Jeśli macie Instagram to wrzućcie sobie #worldwideknitinpublicday2018

I zobaczcie co się na świecie działo w ten szczególny dla dziewiarek dzień.

Pozdrawiam