środa, 3 lipca 2013

Post pachnący jagodami i truskawkami

W czasie zbiorów jagód i truskawek nie może zabraknąć u Mnie w domu bułek z jagodami czyli ulubionych przez chłopaków jagodzianek :)



Ja robię szybciutko jak pierogi. I równie szybko znikają. Przepis mam od niezawodnej Pani Łucji, która jest mamą mojej przyjaciółki Ani. Jest to mój smak z dzieciństwa i mam nadzieję, że Moje dzieci również go zapamiętają. 
W międzyczasie oczywiście musi być na obiad makaron z truskawkami po raz e-nty z kolei. Truskawki słabo obrodziły, ale coś tam zawsze się znalazło.
Ja natomiast zajadam się pyszną jarzynką-botwinką, która jest jak dla Mnie najlepsza z kaszą gryczaną. Pyszna, choć nie wygląda.



Z działań mniej kulinarnych, a bardziej robótkowych powstały bransoletki-plecionki.



  I dostałam od Asi kwiatuszki frywolitkowe i powstały kolczyki-wkrętki.


I na koniec część większego zamówienia. Torba na laptopa dla  Ani.


Ogród jak widać pięknie rozkwita. Mam nadzieję, że taka słoneczna pogoda jak dziś utrzyma się na dłużej.






Pozdrawiam zaglądających i witam stałych obserwatorów :*

3 komentarze:

  1. Pięknie w ogrodzie, na talerzach smacznie (nie mogłoby być inaczej!), bransoletki cudne, kolczyki -- nie poznałam swoich kwiatków, torba pięknie wyszła. Pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
  2. Aż się pośliniłam... ;P Zjadłoby się, oj zjadło, zwłaszcza jagodzianki :)
    Zdjęcia kwiatów są cudowne, bransoletki śliczniusie, no i torba na laptopa prezentuje się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Twoje jagodowe buły sprawiły, że zrobiłam się głodna :) Wyglądają przepysznie. A torba na laptopa powala :) Super pomysł. Bardzo spodobały mi się też bransoletki - sama się do takich przymierzam, ale materiałów jeszcze mi brakuje. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że zostawiłeś komentarz :*