sobota, 3 marca 2012

Wciągnęło mnie....

Przez cały dzień chodziłam z szydełkiem w ręce. W międzyczasie obiad, sprzątanie, ciasto na niedzielę, długi spacer z psem i dziećmi. A teraz wynik szydełkowego szaleństwa.
 A wszystko przez Truscaveczkę ;))). Zrobiłam już sześć, ale tylko trzy załapały się do zdjęcia. Może im więcej zrobię, tym wiosna szybciej przyjdzie?

Zajrzyjcie do Agi, jakie ona piękne zrobiła.

Pozdrawiam zaglądających :*

3 komentarze:

  1. bardzo fajne :)
    i kubeczki piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podkładki śliczne, kubeczki urocze. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne te podkładki pozazdrościłam i też sobie zrobie a kubeczki cudne!! Sweterek się dzierga ale zabrakło mi włóczki więc czekam na nową dostawe.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że zostawiłeś komentarz :*