sobota, 24 kwietnia 2010

Książki




Najbardziej dumna  jestem z moich dzieci. Cieszy mnie każda dobra ocena którą otrzymują i ich osiągnięcia.
Tym bardziej jeśli na nie ciężko pracują.
Mój starszy syn  Jakub od zawsze był dzieckiem niespokojnym, można wręcz powiedzieć, że długo nie usiedział w jednym miejscu. Teraz, gdy ma już 12 lat to nie problem , ale gdy miał roczek musieliśmy z całą rodziną na bieżąco wymyślać różne zabawy, zabawki, zajęcia. Wszędzie go było pełno i wszystko szybko mu się nudziło.
I wtedy dostał pierwszą książkę o "Kaczce dziwaczce". Miała twarde kartki i piękne kolorowe ilustracje. Stwierdziłam, że i tak pewnie nie będzie słuchał czytania, bo to wymaga skupienia i uwagi. Jakże się pomyliłam. Kuba potrafił nawet 10 minut siedzieć w jednym miejscu i słuchać jak  mu się czyta. Dla mnie to był szok. Odmiana nie do poznania. Od tego się zaczęło......
Teraz czyta do trzech książek na raz. Lektury, przygodowe, fantastyczne. Co mu wpadnie w ręce to czyta.
Co roku bierze udział w szkolnym konkursie czytelniczym. W tym roku zajął drugie miejsce.  


poniedziałek, 19 kwietnia 2010

Japan style

Podobały mi się od dawna narzutki w stylu japońskim. Więc sobie zrobiłam. Lubię takie rzeczy, bo można założyć i do dżinsów i do eleganckiej spódnicy. Włóczka Merino z poprzedniego wpisu, szyd. 3,5;4,0.
schemat wachlarzy

czwartek, 15 kwietnia 2010

Sklepy



Miał być blog o szydełku i wszystkim co się z niem wiąże. Szydełko (jak i inne prace wykonywane rękami) są częścią mojego życia, więc i na blogu będzie o życiu. Moim i moich bliskich.
Od niedawna zaczęłam robić zakupy w sieci, choć zawsze byłam temu przeciwna. Musiałam dotknąć, przymierzyć, obejrzeć "na żywo". Jednak na to potrzeba czasu. Zanim człowiek znajdzie co mu się podoba, zanim obejrzy i tak dalej .... Zaryzykowałam po raz pierwszy, gdy kupowałam włóczkę, doszłam do wniosku, że dwa moteczki zawsze jakoś zużyję , nawet jeśli nie będą mi odpowiadać.
Od tego się zaczęło. Kupuję firanki , ubrania, włóczki.... I doszłam do wniosku , że mój czas jest cenniejszy niż oglądanie, przymierzanie. A jak mi coś nie pasuje to zawsze mogę wymienić.
Pierwsza włóczka, którą kupiłam w sieci , sklep fastryga.pl


zdjęcie: fastryga.pl

sobota, 10 kwietnia 2010

Tragedia



Tragedia nie do opisania. Ogólnopolski i ogólnoświatowy szok!
W sumie nigdy nie przywiązywałam wielkiej wagi do polityki i polityków, ale to co się stało nie może przejść bez echa. Rządzili może dobrze może źle. Nie mnie to oceniać.
Przecież to byli ojcowie, żony, mężowie..... Zwykli ludzie

piątek, 9 kwietnia 2010

Wiosennie


Kocham wiosnę jak każdy, ale w tym roku jakoś bardziej. Sądzę, że żonkile takie bardziej żółte a sasanki bardziej fioletowe niż zwykle. Jak miło jest czuć przyjemne promienie słońca, gdy na przykład plewi się ogródek. Wspaniały sposób na odgonienie zimowej depresji. Polecam!

wtorek, 6 kwietnia 2010

Znana w sieci spódnica VS


Miałam już na nią ochotę od dawna. Ciekawy wzór i dla szczupłej osoby i dla kogoś bardziej okrągłego jak ja. Robiłam na początku z wielkim zapałem. Koniec już mi się dłużył. Wyszła taka jak widać. Szydełko 3,5;4,0, włóczka Sonata.
schemat1 , schemat2 , schemat3 , schemat4